Rynek mieszkań w Poznaniu osiągnął tymczasowe maksimum cenowe. I choć ceny nowych mieszkań w I połowie 2018 roku minimalnie spadały, nieznacznie rosła ilość transakcji. Jednocześnie wyraźnie rosły ceny ofertowe, a więc także rozdźwięk między ceną na portalu ogłoszeniowym, a faktycznie płaconą przez nabywców. Jak to wpłynęło na rynek wtórny w Poznaniu i czy warto kupować mieszkania w tym mieście?

Aktualna sytuacja cenowa na rynku wtórnym mieszkań w Poznaniu

Według raportu Bankier.pl ceny ofertowe mieszkań w Poznaniu w połowie 2018 roku były podobne dla mieszkań z rynku pierwotnego i wtórnego. Zawierały się w granicach 6500 zł – 7000 zł za metr kwadratowy. Ceny średnie były natomiast o kilkaset złotych niższe. Warto zauważyć, że w dużych miastach, w których ceny nieruchomości rosły ostatnio najszybciej (Gdańsk, Warszawa, Wrocław, Kraków) ceny na rynku wtórnym są znacznie wyższe niż na rynku pierwotnym. Rynek mieszkań w Poznaniu nie wykazuje tej prawidłowości. Wydawałoby się, że może to mieć dwie przyczyny. Albo w Poznaniu mieszkania z rynku wtórnego nie są tak atrakcyjne jak na innych rynkach, albo te od deweloperów przedstawiają znacznie wyższą wartość niż w pozostałych miastach. Obie opcje wydają się trochę naciągane. Miałoby to już więcej sensu w Łodzi i Katowicach. Jeśli jednak przyjrzeć się bliżej, można znaleźć trzeci potencjalny powód takiej sytuacji i niestety trudno będzie go zdecydowanie odrzucić. W Gdańsku, Warszawie i Krakowie ceny mieszkań z rynku wtórnego mogą odpowiadać nie tyle ich realnej wartości, co nadziejom inwestorów liczących na zyski z najmu.

Poznań natomiast może okazać się rynkiem najdojrzalszym, który etap gwałtownego wzrostu cen ma za sobą. Faktycznie ceny mieszkań na rynku wtórnym są w Poznaniu wysokie. Tylko w Gdańsku, Warszawie, i Krakowie są wyższe, jednocześnie tylko te dwa ostatnie miasta mają wyższe ceny na rynku pierwotnym. Jest więc dość drogo, a jednocześnie stabilnie jak w żadnym innym dużym mieście w kraju.

Poznań

Co wpływa na rynek wtórny mieszkań w Poznaniu?

W ogólnym rozrachunku czynniki wpływające na rynek mieszkań w Poznaniu można podzielić, na te które określają realną sytuację gospodarczą miasta i te, które opierają się o nadzieje, przewidywania i założenia. Nie da się ukryć, że po okresie boomu inwestycyjnego, Poznań osiągnął pewien limit swoich możliwości. Bezrobocie jest w mieście bardzo niskie, co raczej nie zachęca inwestorów do otwierania w Poznaniu oddziałów swoich spółek. Deweloperzy przemysłowi i magazynowi wstrzymali się z inwestycjami w regionie, choć z nich nie zrezygnowali. Samo miasto, choć doskonale skomunikowane, wykorzystuje swoją infrastrukturę w bardzo dużym stopniu, a szybko nie będzie w stanie jej zdecydowanie poprawić.

Wyniki za lata 2016-2017 wskazują też, że dało się mocno przegonić pod względem liczby przyjazdów turystycznych np. Wrocławiowi czy Gdańskowi. W efekcie zapotrzebowanie na mieszkania w Poznaniu jest uzależnione głównie od jego stałych mieszkańców, którzy po prawdzie kupują, ale tylko za rozsądną cenę. Najem nastawiony jest głównie na studentów, których w Poznaniu faktycznie jest bardzo dużo. Można liczyć, że część absolwentów zostanie w mieście i poszuka tu mieszkania, które mogliby kupić. Nie będzie natomiast tłumów turystów korzystających z najmu krótkoterminowego. Gorączka związana z nim ominęła Poznań, a wraz z nią także szybki wzrost cen nie znajdujący pokrycia w rzeczywistej wartości mieszkań. Oczywiście i tu są mieszkania przeznaczone dla przyjeżdżających turystów czy biznesmenów, ale na pewno nie tyle co w Krakowie.

Czy warto kupować mieszkania z rynku wtórnego w Poznaniu?

Poznań rynek

Wartość mieszkań w Poznaniu najprawdopodobniej nie będzie spadać, więc mieszkanie kupione jako lokata kapitału i przeznaczone pod wynajem na pewno w końcu się zwróci. Także kupując dla siebie, można traktować Poznań jako dobrą lokalizację. Miasto ma solidną infrastrukturę, a niskie bezrobocie sprawia, że osoby posiadające kwalifikacje znajdują pracę szybko i za uczciwe pieniądze. Analitycy przewidują, że w kolejnych latach Poznań znów stanie się miejscem inwestycji przemysłowych i handlowych, zwłaszcza związanych z branżą e-commerce i nowymi technologiami. Może to wpłynąć także na popyt na mieszkania, trudno jednak określić aktualnie w jakim stopniu.

Zakupienie mieszkania w Poznaniu dla siebie jest z pewnością dobrym pomysłem, natomiast kupienie go pod wynajem to inwestycja pewna, ale zwracająca się wolniej niż w Warszawie czy Krakowie Mieszkania na rynku wtórnym w Poznaniu są z reguły w dobrym stanie, a ich cena odpowiada realnej wartości. W innych dużych miastach mówi się o przegrzaniu rynku, a nawet nadchodzącej bańce inwestycyjnej. Nawet jeśli tak, to rynek mieszkań w Poznaniu może być spokojniejszy. Oznacza to także, że nie ma pośpiechu. Prawdopodobnie w ciągu najbliższego roku średnie ceny nie zmienią się wyraźnie w tym mieście. Można więc spokojnie przejrzeć oferty, wybrać najlepszą, potargować się jeszcze ze sprzedającym i nabyć mieszkanie z rynku wtórnego.

Dyskutując, szanujmy innych Użytkowników nawet jeżeli nie zgadzamy się z nimi. Prosimy uważnie redagować wpisy, po ich zapisaniu nie ma możliwości edycji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola wymagane oznaczone są symbolem *